sobota, 20 czerwca 2015

poZLOTowe fascynacje

Witajcie!
Większość z Was pewnie dawno ochłonęła po zlotowych szaleństwach, ale ja zostałam jeszcze kilka dni w Warszawie, a potem musiałam wrócić do pracy, więc dopiero znalazłam chwilę by podzielić się z Wami wrażeniami. Co tu dużo mówić - było super!
Wspominałam, że będzie to dzień moich urodzin i chyba dlatego dopisywało mi szczęście i świetny humor. Jechałam z planem kupienia dodatków, a nie papierów. Oczywiście kupiłam dodatki i chyba sześć kolekcji papierów (jedną wygrałam w loterii) plus stosik pojedynczych sztuk:P
Pierwszy raz zdecydowałam się wziąć udział w zlotowym konkursie, wybrałam jeden i trochę nieśmiało zaniosłam swoją kartkę. Nie potrafię wyrazić jak ogromna była moja radość, gdy okazało się, że to właśnie ja wygrałam. Bardzo dziękuję ekipie Rapakivi:)  Chciałam Wam dzisiaj pokazać moją pracę, ale z pośpiechu zostawiłam ją na stancji, a weekend spędzam w domu. Nadrobię to za parę dni ;)

Bardzo się cieszę, że tym razem udało mi się poznać i porozmawiać z osobami, które odwiedzam i podziwiam w blogowym świecie. Fajnie było poplotkować o nowościach, zakupach i wrażeniach :)

Wzięłam też udział w dwóch pokazach make&take w Retro Kraft Shop i Kolorowym Jarmarku (dzięki Mru znowu kupiłam kilka nowości:P)
Tutaj zdjęcia magnesu, który zrobiłam na pokazie retro:


Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam, ale to był fantastyczny dzień i nadal zachwycam się, gdy o nim pomyślę. :)
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)

3 komentarze:

  1. świetny magnesik, zazdroszczę Ci, że byłaś na zlocie, no i gratuluję wygranej:))))!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)